wtorek, 2 czerwca 2015

Czechy. Ołomuniec - miasto, które polubiłem. (cz. I.)


Cel: Ołomuniec - historyczna stolica Moraw i najważniejsze miasto regionu Hana.
Nasza trasa : Opole - Prudnik - Krnov - Bruntal - Sternberk - Ołomuniec.
Nasza ścieżka:
Część I - parking na ulicy kpt. Nalepky - stąd przez most na Morawie w ul. Komenskeho i dalej w ul. 1 Maja - potem skręt w prawo w ul. Dómską do katedry św. Wacława - powrót Dómską i przejście prosto w ul. Wurmovą na Biskupske namesti - ul. Marianską do namesti Republiky – potem w ul. Denisovą - przy kościele Jezuitów skręt w lewo w ul. Univerzitni - obok kaplicy św. Sarkandra.
Część II - wejście w ul. Na Hrade i dalej prosto na Żerotinovo namesti - za kościołem św. Michała skręt w prawo w ul. Skolni - wejście na Horni namesti i dalej na Dolni namesti aż do kościoła kapucynów - i powrót za kolumną Mariacką - na Horni namesti obok fontanny Juliusza Cezara - wejście w ul. Opletalovą - w stronę kościoła św. Maurycego i dalej przez ul. Pekarską w ul. Denisovą - powrót przez plac Republiki i ul. Komenskeho - na most na Morawie i przejście do parkingu skąd zaczęliśmy nasz spacer.
....................................................................................................................................................…………..……….
A było to tak. Znowu przyszła jesień, zupełnie tak jak rok temu, też było ciepło i kolorowo od przebarwionych liści i drzew, które kołyszą się pod moim oknem. Wtedy pognało nas do Świeradowa, a teraz chce nam się jechać do Ołomuńca.
Jesienne góry po czeskiej stronie.